NagłówekNagłówek

KONCEPCJA ZAGOSPODAROWANIA

Pałac otwocki został przekazany do dyspozycji Muzeum Narodowego Warszawie, jako obiekt bez wyposażenia i przeznaczenia. Muzeum posiadające liczne i bardzo ciekawe zbiory rzemiosła artystycznego, a z racji szczupłości przestrzeni galeryjnych prezentowane w gmachu głównym w niewielkiej ilości, zdecydowało się urządzić w pięknych wnętrzach pałacu muzeum wnętrz.

Koncepcja zagospodarowania przestrzeni pałacowych zakładała, iż obok funkcji muzealnej z udostępnionymi do zwiedzania wnętrzami urządzonymi na parterze i piętrze, będzie on z racji świetnych warunków akustycznych w sali balowej spełniał funkcje koncertowe, jak również rekreacyjne z rewaloryzowanym powoli parkiem oraz z racji posiadanej bazy w przyszłości po założonych remontach konferencyjno-hotelowe.

Bardzo trudno było zadecydować jak powinny wyglądać wnętrza pałacowe, ponieważ nie zachowała się żadna dokumentacja rysunkowa, ani zdjęciowa. Znamy, co prawda XVIII wieczny rozkład pomieszczeń i ich przeznaczenie, jednakże pałac przez wiele dziesięcioleci XIX i na pocz. XX wieku pozostawał opuszczony i nie był wyposażony, a potem popadł w ruinę. Przy niemożności odwołania się do dawnego wyposażenia, wyposażono wnętrza według schematu stylowego i funkcjonalnego.

Ostatecznie, mimo znacznej kubatury budynku, a z uwagi na obostrzenia przeciwpożarowe, przestrzeń, którą wyznaczono dla zwiedzających ograniczono do kilku sal na parterze i piętrze pałacu. Część z nich została zaaranżowana w taki sposób, aby mogły spełniać dwojakie funkcje – zarówno muzealne, jak również kulturalno-oświatowe.

Sień i jadalnię z racji pełnionej funkcji recepcyjno-konferencyjnej, wyposażono tylko sygnalnie w meble, którymi zwykle garnirowano takie pomieszczenia. Na dole urządzono kolejno sale w stylu barokowo-rokokowym, klasycystycznym i biedermeier sprzętami z regionu Europy środkowej (Niemcy-Polska), a po drugiej stronie ciągu komunikacyjnego odtworzono dwa wnętrza belwederskie z czasów rezydentury Józefa Piłsudskiego polskimi meblami z XIX i XX wieku.

Na pierwszym piętrze podobnie jak w sieni i jadalni, postąpiono również z westybulem i salą balową, służącą jako foyer i sala koncertowa. Znajdując dla tych wnętrz typowe, ale jednocześnie nieprzeszkadzające sprzęty. Pokoje obok wyposażono meblami klasycystycznymi z terenów Europy środkowo-wschodniej, z ośrodków warszawsko-wileńskiego, z przełomu XVIII/XIX wiek. Mamy nadzieję, że z czasem uda nam się nieco zmodyfikować wyposażenie tzw. sal klasycyzmu wileńskiego. Przeobrazić je w gabinet, salonik i sypialnię pani domu, zbliżając je w ten sposób do przeznaczenia tych wnętrz za pierwszych właścicieli Otwocka - Bielińskich.

Trzy sale freskowe, które obecnie podlegają pracom konserwatorskim, będą po ich zakończeniu i zabezpieczeniu, wykorzystywane do eksponowania kolekcji emalii wschodnich ze zbiorów Ignacego Jana Paderewskiego.

Autorami koncepcji i organizatorami realizacji są pracownicy MNW – Stanisław Stefan Mieleszkiewicz i Anna Feliks.

Problemy, z jakimi zetknęliśmy się przy wyposażeniu wnętrz pałacowych

Odtwarzanie wnętrz zabytkowych przysparza współcześnie wielu problemów. Nawet przy dostatecznej ilości wyposażających wnętrza zabytkowych mebli (jak w naszym przypadku), zwykle brak jest drobiazgów, które wnętrzu nadają odpowiedni charakter i atmosferę, tj. bibeloty (osobiste przedmioty po dawnych właścicielach), porcelana, szkło, czy srebra.

• Tkaniny Trudności przysparza przede wszystkim odpowiednie wykończenie ścian i okien, tkaniny dekoracyjne na okna i obiciowe na meble. Oczywiście obecnie jest dostępnych na polskim rynku bardzo dużo firm oferujących markowe tkaniny, farby i tapety, jednakże, kiedy jedni oferują dobre, tańsze tkaniny, te nie trzymają kolorystyki, ani wzorów tkanin zabytkowych. Wzorujące się natomiast na materiałach historycznych, są często bajońsko drogie, przewyższające możliwości finansowe standardowych muzeów. Niemal taką samą kwotę, jaką przeznaczymy na tkaniny, musimy przewidzieć na pasmanterię do tkanin: taśmy do marszczenia, sznury do upięć, lamówki i galony wykańczające. Są to materiały niezbędne do tego, aby tkaniny na oknach i ścianach dobrze wyglądały. Po wyborze tkaniny, czeka nas ciężka decyzja, co do wzoru kroju. Ikonografia i opisy pamiętnikarskie dotyczące wyglądu upięć są skąpe. Czasami uda się podpatrzeć je w innych wnętrzach, które muzeami stały się po wyprowadzeniu się właścicieli, lub takich, w których odtwarzano je na podstawie zachowanych zdjęć archiwalnych.

• Upięcia Muzea zwykle, jako świątynie sztuki nie zajmowały się przechowywaniem prozaicznych i mało artystycznych systemów upięć, czyli drewnianych i metalowych listew maskujących oraz karniszy, kółek i żabek do przytrzymywania zasłon, a później firan, a także haków do ich podpinania. Trud odtworzenia dobrze takiego systemu jest naprawdę duży. Wszystkie, bowiem elementy, które zamówimy poza standardem, są zwykle dwa razy droższe, o ile oczywiście je znajdziemy. Problem ten szczególnie dotyczy ram maskujących karnisze, zakończeń rurek karniszy, czy uchwytów do podwieszania. Drewniane karnisze dopasowane stylistycznie do prezentowanego okresu można próbować wzorować na fragmentach ram obrazów i luster. Uchwyty kopiować metodą odlewania poprzez powiększanie okuć meblowych

• Tkaniny obiciowe Tkaniny obiciowe są już dostępnie w dużym wyborze, za stosunkowo przyzwoite ceny. Mebli dotyczy natomiast inny problem. Zdarza się, że szkielet kanapy, czy fotele zachował się w dobrym stanie, ale nie zawsze sugeruje on zastosowanie odpowiedniego fasonu tapicerki. Wówczas znowu sięgamy po ikonografię, która nie zawsze daje jednoznaczne odpowiedzi.

• Tapety i farby Wykończenie powierzchni ścian przysparza również wiele kłopotów. Najlepsze do imitowania starych kolorów i faktur ścian są dostępne już u nas farby mineralne w dobrej, szerokiej palecie barwnej. Trudności występują dopiero podczas próby zestawienia tych odcieni z kolorystyką tkanin. Wybarwienia farb mineralnych, oparto na badaniach przeprowadzonych na zabytkowych tynkach. Tkaniny natomiast barwi się zwykle obecnie barwnikami syntetycznymi. Dla laika różnica niewielka, ale dla fachowca okazuje się to wielkim problemem. Zielone i niebieskie kolory nie trzymają się tych samych palet barwnych.

Modne na przełomie lat 90. XX i na pocz. XXI wieku tapety materiałowe zniknęły z naszego rynku. Wcześniej produkowali je Niemcy i Włosi, teraz zarzucili produkcję, bo stała się nieopłacalna. Co prawda pojawia się coraz więcej dobrych tapet papierowych, niestety mogą one służyć do imitowania wnętrz XIX i XX wiecznych, ale już nie XVIII wiecznych wymagających tapet z materiału. System naciągania brytów materiału na montowane do ścian ramy, jest bardzo pracochłonny i nietrwały Ramy przy zmiennych warunkach klimatycznych się paczą, a tkaniny deformują.

• Osłony na kaloryfery We współczesnych, zastanych wnętrzach napotykamy na zwykle nieestetyczne i oczywiście niepasujące do sal zabytkowych kaloryfery i inne systemy grzewcze. Prostym sposobem na wyeliminowanie ich z wnętrza jest zastosowanie drewnianej, ramowej obudowy, pokrytej odpowiadającym wnętrzu pod względem kolorystycznym i fakturowym - materiałem. W wersji bardziej wysublimowanej wykonanie stolarskiego ekranu-parawanu z dekoracją odpowiadającą charakterowi wnętrza (np. przecinające się elipsy lub kratownica w klasycyzmie, czy arkady i kolumny w biedermeierze). Ważne jest przy tym oczywiście dobranie odpowiedniego typu drewna, właściwego danemu stylowi oraz wypełnienia materiałowego. Obudowa powinna być tak skonstruowana, aby w zimie, w często nieco wilgotnych wnętrzach starych pałaców, czy zamków, zachodziła prawidłowa i dostateczna wymiana powietrza i możliwe było jej proste odstawienie.

• Parkiety i dywany Jeśli chodzi o odtwarzanie podłóg, można polecić firmy ukraińskie, które produkują stare wzory parkietów. Dysponują dobrej jakości i niezbyt drogimi materiałami oraz wykwalifikowanymi robotnikami.

Obecnie w Polsce, choć powróciliśmy do produkcji ciekawych w formie i kolorystyce współczesnych Dywanów, niestety nie wytwarzamy tych stylowych. Można spróbować je nabyć na rynku antykwarycznym lub kupić od pośrednika handlującego sprowadzanymi z zachodu dywanami gobelinowymi lub ze wschodu z wełnianym runem.

• Kwiaty Wnętrz wyposażonych w meble zabytkowe nie powinno się dekorować żywymi kwiatami. Po pierwsze grozi to uszkodzeniem powierzchni (zalaniem, odbarwienie, spękaniami forniru), po drugie zmienia klimat we wnętrzu (szkody ujawniające się po dłuższym czasie). Obecnie można je zastąpić wspaniałymi, wiecznie żywymi, jedwabnymi kwiatami sztucznymi. Wykwalifikowane florystyki, przy pomocy ikonografii (obrazów, rycin) mogą z łatwością odtworzyć takie bukiety. Kwiaty takie były wcześniej specjalnie sprowadzane, teraz można nabyć na giełdach kwiatowych. Duży bukiet, który może nam służyć przez wiele lat, będzie kosztował niewiele więcej niż naturalny na tydzień.

• Plany rozwoju MSZ w pałacu urządziło dużą restaurację (oficyna wschodnia), salę kinową (oficyna zachodnia) i 10 pokoi hotelowych (I piętro oficyna zachodnia) oraz 3 apartamenty (II piętro – korpus pałacu). Obecnie po remoncie instalacji grzewczych pokoje wymagają remontu, a restauracja i saka kinowa nowego projektu aranżacji i wyposażenia.

W tym roku akademickim, dzięki współpracy nawiązanej z Akademią Sztuk Pięknych w Warszawie zostanie wykonany projekt nowej aranżacji wnętrz apartamentów hotelowych.

Ponieważ remont restauracji wykracza obecnie poza nasze możliwości finansowe, od 2005 roku działa w pałacu kawiarenka, która również obsługuje wszystkie nasze imprezy.

POSZUKUJEMY PARTNERA FINANSOWEGO,
KTÓRY POMÓGŁBY NAM PRZYWRÓCIĆ PAŁAC DAWNYM FUNKCJOM.