NagłówekNagłówek

SALA HORACEGO - III SALA FRESKOWA

W sali tej zbliżonej do prostokąta pierwotnie znajdował się gabinet Kazimierza Ludwika Bielińskiego. Ściany pokryto bogatą polichromią iluzjonistyczno - figuralną o głębokiej wymowie moralizatorskiej ze scenami z dzieł Horacego. Malowidła te wykonano w technice en grisaille (monochromatycznie) w kolorze sepii (brązowo-beżowym). Inne kolory mają tylko elementy wieńczące, a zarazem uzupełniające te przedstawienia: kartusze (zielono - złote), supraporty (białe) i fryzy (zielone). Zróżnicowanie kształtu malowideł (równej wysokości, różnej szerokości) może wskazywać na przyjętą przez ówczesnego pana domu hierarchię ważności przedstawień i prezentowanych przez nie wartości życiowych. Przedstawienia te w porównaniu ze stanem pierwotnym, zachowały się w 75%.

Wszystkie sztychy powstały w oparciu o sztychy Ottona van Veena (Vaeniusa) z jego podręcznika ikonograficznego Quinti Horatti Flacci Emblemata wydanego w Antwerpii w 1607 roku i przetłumaczonego na kilka języków, m.in. na polski.

Otto van Veen, malarz niderlandzki, (ur. 1556 w Lejdzie, zm. 1629 w Brukseli), nauczyciel Rubensa, był malarzem nadwornym arcyksięcia Alberta, w końcu kierownikiem mennicy w Brukseli. Główne dzieła: Powołanie Św. Mateusza, Miłosierdzie Św. Mikołaja, Żywot NMP, Wskrzeszenie Łazarza i Maria i Marta z Jezusem. Dzieła religijne Veena znajdują się w kościołach w Antwerpii i w muzeach europejskich.

Podręcznik ten zawierał ryciny z kompozycjami alegorycznymi, z których każda była ilustracją myśli z pism Horacego.

Horacy - Quintus Horatius Flaccus (ur. 65 p.n.e., zm. 8 p.n.e) Dzięki staraniom ojca zdobył gruntowne wykształcenie. Uznany za największego antycznego poetę lirycznego. Jeden z trzech wielkich twórców „złotego wieku poezji rzymskiej”, obok Wergiliusza i Owidiusza. Jego twórczość wywarła ogromny wpływ na rozwój literatury późniejszych epok. Stała się również inspiracją dla innych poetów. Napisał przede wszystkim Pieśni (Carmina), Satyry oraz Listy. W swoich utworach Horacy podejmuje temat nieśmiertelności poety i poezji, czystości gatunku literackiego, propaguje epikureizm oraz ideę „złotego środka”.

Tak jak w przypadku pozostałych sal przypuszczalnym autorem fresków jest Tylman z Gameren, który w swojej bibliotece posiadał egzemplarz (pozbawiony ilustracji) tegoż dzieła (drugi był w zbiorach Jana III Sobieskiego).

Tylman z Gameren, inaczej Tylman Gamerski, Tylman van Gameren lub Tylman de Gameren (ur. 1632 w Utrechcie, zm. 1706 w Warszawie) - architekt pochodzenia niderlandzkiego. Uczeń Jacoba van Campena. Od roku 1664 pracował dla Stanisława Herakliusza Lubomirskiego, po uzyskaniu serwitoriatu został architektem królewskim Michała Korybuta Wiśnowieckiego. Był przedstawicielem nurtu klasycyzującego w architekturze dojrzałego baroku.

Ściana zachodnia (po prawej od wejścia)

Najważniejszym przedstawieniem jest obraz umieszczony na ścianie zachodniej, złożony z kilku elementów, a wyrażający radość życia (przytuleni kochankowie, tańcząca, zamaskowana para, grupa mężczyzn grająca w kości oraz lekarz i rodzina przy łożu chorego). W kartuszu nad tą sceną umieszczono adekwatną sentencję - Sempre voluptates: nocet emta dolere voluptas - zalecającą wstrzemięźliwość.

Obok zaprezentowano odwiedziny bogów (Jowisza i Merkurego) u śmiertelników zadowolonych ze swego losu (Filemona i Baucis). Nad nimi maksyma - Sors sua quemque beata – zadowolenie ze swego życia, gwarantuje szczęśliwość.

Ściana południowa (naprzeciw wejścia)

Naprzeciw wejścia umieszczono kilka scen różnych pod względem ważności dla programu moralizatorskiego. Jednym z bardziej istotnych jest malowidło ukazujące alegorię kary, w postaci uciekającego mężczyzny, biczowanego przez kobietę. Napis nad freskiem głosi - Raro antecedentem scelestum / Deservitpede poena claudo - przypominając o nieodzowności kary za zbrodnie.

Obok scena z dwoma kobietami uchwyconymi w różnych pozycjach: siedzącą w hełmie i włócznią - uosabiająca cnotę oraz leżącą z osłem - symbolizującą gnuśność. Nad nimi maksyma - Paulum sepultae distat inertiae Celata Virtus - prawdziwa cnota rodzi się tylko w ogniu prób.

Bezpośrednio naprzeciw drzwi umieszczono najmniej ważną scenę, odnoszącą się do chwały i nieśmiertelności, a przedstawiającą człowieka w koronie laurowej unoszonego przez Famę (kobieta dmącą w trąbę) i Chronosa (mężczyzna z wężem symbolem wieczności) zwieńczoną sentencją - Dignum laude virum Musa vetat mori.

Ściana północna (po lewej od wejścia)

Po lewej od wejścia namalowano kilka obrazów o wymowie eschatologicznej.

W pierwszej scenie przedstawiono urzędnika rzymskiego (imperator lub konsul) atakowanego przez harpie, które próbują odpędzić żołnierze i służba. Sentencja głosi Novit Pavcos / Secura Qvies, a identyfikuje niepokój umysłowy.

Kolejna przedstawia nieuchronność śmierci - z Chronosem z kosą w dłoni strącającego na ziemię Herkulesa i Merkurego oraz sięgającego kosą trzy Gracje, z napisem u góry Aeternum sub sole nihi!

Obok trzy sceny o podobnej wymowie: z mężczyzną przeglądającym się w lustrze (czasu), kobietą powstrzymującą gestem dłoni starca (przemijający czas) i kościotrupa (śmierć), z tekstem wieńczącym sceny - Sic vivamus ut mortem non metuamus - oznaczającym, że naturalną koleją losu jest starość i śmierć.

Obok mężczyzna przechadzający się przy stosie oręża oraz jagnię przy smoku, z umieszczoną w kartuszu maksymą - Innocentia ubique tuta - co sugeruje, że niewinni nie obawiają się niebezpieczeństw i nie potrzebują oręża.

Ściana wschodnia (po lewej od wejścia w głębi pomieszczenia)

Na ścianie międzyokiennej umieszczono anioła z palcem na ustach i ze sztandarem w rękach (milczenie), obok którego leży skóra z niedźwiedzia (złość) i stoi kielich z winem (uciechy). Symbole te gloryfikują milczenie jako jedną z cnót podstawowych - Nihil silentio utilius.

Wszystkie malowidła wskazują na to, że ówczesny właściciel pałacu głosił prostoicką wizję życia: życia w zgodzie z naturą i rozumem, zadowolenie z prowadzonego życia, wyzbycie się namiętności, chciwości, pychy odrzucenie smutku i strachu, zachowanie milczenia i odwagi w działaniu. Jedynie malowidło gloryfikujące nieśmiertelność i chwałę kłóci się z poglądami stoików.

Stoicyzm to kierunek filozoficzny zapoczątkowany w III wieku pne. Etyka stoicka, która większości ludzi kojarzy się ze słowem "stoicyzm", opiera się na zasadzie osiągania szczęścia przez wewnętrzną dyscyplinę moralną, sumienne spełnianie tych obowiązków, które spadają na nas naturalną koleją rzeczy, oraz odcięcia swoich emocji od zdarzeń zewnętrznych, czyli utrzymywania stanu spokojnego szczęścia niezależnie od zewnętrznych warunków.

W pałacu Bieliński podejmował gorliwych orędowników tych poglądów: Stanisława Herakliusza Lubomirskiego, Morsztynów i króla Jana III Sobieskiego.

Stanisław Herakliusz Lubomirski książę, herbu Szreniawa bez Krzyża (ur. 1642 – zm. 1702) – podstoli koronny (1669), marszałek wielki koronny w latach 1676-1702, marszałek nadworny koronny 1673-1676, starosta spiski (do 1700); poeta tzw. baroku dworskiego (z powodu swojej erudycji literackiej zwany Polskim Salomonem), mecenas sztuki. W 1673 za obronę Spisza dostał propozycję objęcia korony węgierskiej, jednak jej nie przyjął. Stronnik Michała Korybuta Wiśniowieckiego, należał do opozycji magnackiej, spiskującej przeciw Janowi III Sobieskiemu. Bardzo wykształcony, należy obok Wacława Potockiego do najpierwszych pisarzy XVII wieku.

« poprzednia